Następnym fundamentalnym sprzymierzeńcem próchnicy są cukry, zwłaszcza te, które fabrykanci posiłków stosują jako substancję słodzącą. Mówię tu przede wszystkim o sacharozie, fruktozie i glukozie. Przeciwdziałanie próchnicy jeśliby nie umyjemy ściśle zębów po zjedzeniu słodyczy, węglowodany zaczną fermentować, owocując zakwaszenie naszej jamy ustnej. Są to klawe warunki do wzrostu próchnicy, która potrafi postępować znacznie szybko. Kwasy, które powstają na skutek fermentacji cukrów atakują nasze szkliwo, jakie z czasem przestaje być na nie odporne. Stopniowo podlega demineralizacji, staje się bezsilne i zwiotczałe. Kolejnym etapem próchnicy jest wypadnięcie szczeliny w powierzchni zęba. Jeśli w porę nie zareagujemy, brak będzie pogłębiał się coraz więcej, aż w końcu dojdzie do zębiny, co narazi nas na przeszywający ból. Nasila się on jeszcze więcej, gdy próchnica zaatakuje miazgę, a wtedy nie ma już odwrotu i czeka nas drogie i bolesne kurowanie kanałowe.


Comments are closed.

Posted by Bartek
Dated: 3rd Wrzesień 2010
Filled Under: Lecznictwo